Dysplazja łagodna

Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Dysplazja łagodna





Temat: Wynik biopsji

Laesiones fibroso - cysticae mammae
(dysplasia benigna mammae):
fibrosis, ductectasiae, microcalcificationes.
Laesiones proliferativae: Hyperplasia ductalis.


<tłumaczenie dosłowne: zmiany włóknisto-torbielowate sutka (łagodna
dysplazja włóknista sutka): włóknienie, poszerzenia przewodów,
mikrozwapnienia. Zmiany rozrostowe: rozrost (wewnątrz)przewodowy.

Zmiany tego typu mają charakter nienowotworowy, ale wskazana jest dalsza
kontrola, ponieważ ryzyko rozwoju nowotworu jest nieco zwiększone. A więc
na razie nic się złego nie dzieje, a nawet, gdyby coś się w przyszłości
miało dziać, to będzie można wykryć wcześnie i wyleczyć.  

Pozdrawiam

Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Dysplazja z ukladanie na boku
Dysplazja z ukladanie na boku
Córeczka kończy niedługo 3 miesiące.
W 7 tygodniu stwierdzono u niej łagodną dysplazję lewego stawu biodrowego (IIa). Od tego czasu praktykuję szerokie pieluszkowanie (24 godz./dobę). Na brzuszku nie lubi leżeć - zaraz stęka i zaczyna popłakiwać, więc po minucie czy 2 przekladam ją z powrotem na plecki. Staram się, by szeroko miala nóżki podczas noszenia jej na rękach.
Czytalam, że dzieci z dysplazją nie należy kłaść na boku, ze względy na te biodra, przy czym ortopeda powiedzial, że można.
Nie wiem już sama, więc na wszelki wypadek nie kładę jej na boczku. (Myślę też, że przy szerokim pieluchowaniu, może to być trudne dla niej, leżeć na boku, gdy nogi ma rozszerzone przez pieluszki).
Stąd pytania:
Czy rzeczywiscie powinnam i mogę kłasć ją na boki?
I - wchodzi w etap, który powinna przewracać się z boku na plecki. Czy nie kladąc jej na boku, hamuję jej rozwoj pod tym względem?

Prowadzé bloga, w którym znajdzie sié moja ciáza zanim jeszcze sié pojawila :)
czekam-na-dziecko.bloog.pl/
haslo do bloga: moderator Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: moja mama ma guza piersi :(((
opis mammografii
mammografia: obie piersi o budowie mieszanej, z zageszczeniami
gruczołowo-włóknistymi zabrodawkowo i w kwadrantach górno-zewn. o
typie łagodnej dysplazji.W piersi lewej w kwadrancie górno-zewn.
widoczne okrągławe zacienienie o nieco nieregularnych i zatartych
zarysach srednicy ok 25mm.Mikrozwapnień patologicznych nie
stwierdzono.łagodne zwapnienia w obu piersiach.skóra nad gruczołami
piersiowymi nie zmieniona.W uwidocznionych częściach dołów pachowych
nie stwierdzono powiekszonych węzłów chłonnych. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: moja mama ma guza piersi :(((
opis usg
piersi o budowie mieszanej z utkaniem gruczołowo-włóknistym
zabrodawkowo i w kwadrantach górno-zewnetrznych o typie łagodnej
dysplazji. W piersi lewej na godz. 3-ej widoczna owalna
hipoechogeniczna struktura o nieregularnych zarysach o wym. 25x22
mm. Konieczna weryfikacja histopatologiczna zmiany oraz konsultacja
specjalistyczna. Innych zmian ogniskowych obustronnie nie stwierda
sie. skóra, tkanka podskórna, więzadła Coopera prawidłowe. Węzły
chłonne pachowe w badaniu usg niepowiększone. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: moja mama ma guza piersi :(((
Łagodna dysplazja sutka oznacza,że piersi trzeba regularnie badać.
Taką strukturę piersi ma połowa kobiet w okresie zbliżania się do
menopauzy. Nie martw się tylko spokojnie czekaj na wynik, niepokojem
nie podbudujesz mamy.
Najważniejsze,że jesteście pod dobrą opieką lekarską.
Mnie lekarz odmówił wykonania badania usg (chociaż miałam
skierowanie) bo przyłączył się do strajku (. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dziewczyny z HPV łączmy się!!!!
teraz ten watek znika szybciej, bo ten watek o profilatyce szyjki zostal
rowniez usuniety


jej, to wszystko robi sie coraz bardziej skomplikowane, jestem po kolposkopi,i
biopsji i czekam na wyniki. Lekarka podejrzewa CIN1 - czyli lagodna dysplazje.

Szczerze sie przyznam ze jestem oszolomiona tempem z jakim sie to wszystko sie
dzieje. Czuje ze jakies fatum na mnie wisi, w miedzyczasie mialam robione usg
jajnikow (3 lata temu mialam usuwana torbiel z lewego jajnika) i lekarka chce
obserwowac jakas zmiane tym razem na prawym.

No coz - - ciekawejest ze jak wyszukuje w polskich googlach haslo dysplazja to
niewiele mozna sie dowiedziec.

Pozdrawiam wszystkich. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dziewczyny z HPV łączmy się!!!!
a co jesli juz jest dysplazja i ciaza? U mnie wykrytyo CIN1 - czyli lagodna
dysplazje. W przypadkach tej lagodnej nieraz nie podejmuje sie jeszcze
leczenia, tylko powtorke cytologi za 6 miesiecy. Jeszcze nie rozmawialam
dokladnie o tym z lekarzem, ciekawa jestem Waszej opini.
Pozdrawiam
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dziewczyny z HPV łączmy się!!!!
magda-spokojnie, wiem ze to jest szok na poczatku, sama bylam przeraznona jak
sie dowiedzialam. Mam ten sam przypadek co Ty, virus hpv wysokiego ryzyka.
Koniecznie zrob kolposkopie i biopsje(jesli bedzie konieczna).
U mnie wyszla lagodna dysplazja, z ktora mam czekac i na razie nic nie robic,
tylko powtorzyc badania za pol roku. Lagodna dysplazja nie jest jeszcze grozna,
choc jesli pozostawiona sama sobie przez dlugi czas (bez obserwacji) moze
doprowadzic do gorszego stanu.

Pozdrawiam
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: prośba o przetłumaczenie wyniku biposji
witaj
"Laesiones fibroso - cysticae mammae
(dysplasia benigna mammae):
fibrosis, ductectasiae, metaplasia apocrinalis.
Laesiones proliferativae: Hyperplasia ductalis focalis."
zmiany włóknisto-torbielowate sutka (łagodna dysplazja włóknista sutka):
włóknienie, poszerzenia przewodów, zmiany rozrostowe: rozrost (wewnątrz)przewodowy

Wynik jest dobry, zmiany są łagodne.

Jolu, jak długo goiła Ci się rana po biopsji? Czy miałaś jakieś inne dolegliwości? Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Lekarz nastraszył
Nie wiem czy z tym rakiem to mocno nie przesadził.
W czasie gdy miałam nadżerkę bardzo często zdarzały mi się III grupy i nikt nie
sugerował, że mam raka.
Miałam robione badania histopatologiczne (czy jakoś tak)jakiś tam wycinków i
wykazały łagodną dysplazję a nie zaraz raka.
Po wypaleniu nadżerki mam grupy I lub II więc myślę, że warto się jej pozbyć. Z
tego co mówi mój lekarz to nie zostają żadne blizny. Nie ma śladu. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: NORETHISTERON
Cere mam raczej normalna, ale z tendencja do wyryskow na nosie i czole.
Co do piersi to owszem bola mnie przes miesiaczka, a ginekolog wykryl pewne
zgrubienie w jednej z nich.
Mialam przeprowadzone badanie USG piersi, ktore wykazalo

"obustronne cechy lagodnej dysplazji wl-torbielkowatej.
przewody wyprowadzajace .r. do 3 mm.
skora tk. podskorna bez zmian.
doly pachwowe wolne"

Moj lekarz powiedzial ze to nic groznego i zaproponowal badanie kontrolne za 3
miesiace.
Jezeli chodzi o antykoncepcje to oprocz bolesnych miesiaczek nie mam innych
przyczyn jej stosowania (jestem dziewica)
Czy ten opis cos zmienia w pani ocenie?
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ucieklam ze stolu operacyjnego :-)
Leczenie dysplazji w sposób farmakologiczny jest nieopłacalny - są to zmiany w
komórkach, gdzie najprawdopodobniej DNA jakiegoś wirusa połączyło się z DNA
Twoich komórek. Czasem dysplazja w cytologii może być wynikiem polipa w szyjce
macicy i wtedy można spróbować to leczyć. Czy miałaś pobrane wycinki do badań
histopatologicznych??? Ja przed pobraniem wycinków przyjmowałam Macmiror 500,
który miał za zadanie pomóc mi zwalczyć np.ewentualne nadkażenie, czy inne
choróbsko, które w cytologii mogło wskazać na dysplazję. Po tym miałam wycinki,
które niestety potwierdziły łagodną dysplazję. Teraz jestem już po konizacji
tzw. oszędnej i czekam jeszcze na wyniki hist.pat. tego co mi wycięto. Przede
wszystkim nie wolno Ci w żaden sposób tego zignorować, bo to naprawdę poważna
sprawa. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co to jest dysplazja
Bez paniki :-)-oto definicja ogólna dysplazji:
Dysplazja (z łacińskiego dysplasia) jest to stan przejściowy pomiędzy rozrostem
(hyperplazja) a nowotworem. Ten termin najlepiej opisuje zjawisko, w którym
nabłonek proliferuje (rozrasta się), tworząc obraz mikroskopowy tkanki
nowotworowej rozrastającej się w prawidłowych tkankach, lecz nie nacieka ich i
nie daje przerzutów jak typowa tkanka nowotworowa. Terminu tego używa się
również dla określenia zmian proliferacyjno-zanikowych zachodzących w sutku pod
wpływem zaburzeń hormonalnych. Z uwagi na to, że tego typu zmiany w sutku
najczęściej nie są stanem przednowotworowym, nazywa się je łagodnymi
dysplazjami sutka.

Jak się to ma do Twojego przypadku?-otóż zdążyli na czas i tyle .
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dysplazja sutka
Częściowo masz rację masz rację, niestety w małej ilości przypadków dysplazja
łagodna może być początkiem procesu nowotworowego zgodnie z definicją:

DYSPLAZJA (z łacińskiego dysplasia) - jest to stan przejściowy pomiędzy
rozrostem (hyperplazja) a nowotworem. Ten termin najlepiej opisuje zjawisko, w
którym nabłonek proliferuje (rozrasta się), tworząc obraz mikroskopowy tkanki
nowotworowej rozrastającej się w prawidłowych tkankach, lecz nie nacieka ich i
nie daje przerzutów jak typowa tkanka nowotworowa.
Terminu tego używa się również dla określenia zmian proliferacyjno-zanikowych
zachodzących w sutku pod wpływem zaburzeń hormonalnych. Z uwagi na to, że tego
typu zmiany w sutku NAJCZĘŚCIEJ nie są stanem przednowotworowym, nazywa się je
łagodnymi dysplazjami sutka.

, poza tym lekarz Rodzinny na podstawie badania palpacyjnego nie jest w stanie
stwierdzić jaką zmianą jest wyczuwalny guzek, badania(usg i mammografia) oraz
diagnoza specjalisty to podstawa do dalszego postępowania. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: torbiele piersi
Droga Finezjo
W opisie badan USG napisano, ze mam "tkanke gruczolowa o obfita, o gestej
radiostrukturze z licznymi torbielkami, z cechami lagodnej dysplazji". W
trakcie biopsji cienkoiglowej pobrano mi plyn z torbielki do badania
histopatologicznego. Dzieki temu torbielka znacznie sie zmniejszyla i juz nie
powiekszyla sie do takich rozmiarow, jak wczesniej. Po tym badaniu stwierdzono,
ze "w scietym, skapobialkowym plynie znajduja sie dosc liczne skupiska i platy
komorek apokrynowych.Kom. atypowych nie znaleziono.Obraz cyt. odpowiada
zawartosci torbieli prawdopodobnie z cechami metaplazji apokrynowej".
Zanim zrobiono mi biopsje wg zalecenia mojej lekarki przez dluzszy czas
stosowalam krople Mastodynon i jakis hormon w okreslone dni cyklu (nie pamietam
nazwy)aplikowany dopochwowo.Torbielki sie nie powiekszaja, ale sa i beda juz
zawsze. Teraz nie lecze ich, tylko chodze na kontrolne USG. Jestem pod stala
obserwacja lekarzy. Lekarka powiedziala mi, ze owszem, mozna je usunac, tylko
po co, skoro na ich miejscu pojawia sie nowe. Najwazniejsza jest obserwacja i
systematyczna kontrola.
A co do pigulek. To wg lekarki moja gospodarka hormonalna nie ma takich
gwaltownych wahan, kiedy biore tabletki.Unormowala sie miesiczka, nie mam PMS
itp.Dzieki temu moje torbielki sa stalej wielkosci i nie powstaja nowe.
Mam nadzieje,ze moja dluga odpowiedz usatysfakcjonuje Cie. Gdybys miala jeszcze
jakies pytania, chetnie odpowiem w miare mozliwosci.
Pozdrawiam serdecznie Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: guz piersi -wyniki biopsji
Witaj Bogusiu !!!
Ja tez 3 lata temu mialam robiona biopsje cienkoiglowa, poniewaz wykryto u mnie
torbielki w obu piersiach. Nsjawieksza miala srednice 27 milimetrow. Mam tez
caly zbior malenkich torbielek w prawej piersi. Strasznie sie balam czekajac na
wyniki biopsji, ale okazalo sie, ze to nic powaznego. Teraz musze co ok. pol
roku robic kontrolne USG piersi. Biore rowniez pigulki antykoncepcyjne
Mercilon, ktore reguluja moja gospodarke hormonalna i dzieki temu torbielki nie
powiekszaja sie. Sa jednoczesnie metoda antykoncepcji. Co do wynikow Twojej
biopsji, to nie jestem oczywiscie lekarzem ,ale w moim badaniu napisano
podobnie. Mam liczne skupiska i platy komorek apokrynowych. Komorek atypowych
(zmienionych) nie znaleziono. Obraz cytologiczny odpowiada zawartosci torbieli
prawdopodobnie z cechami metaplazji apokrynowej. Tkanka gruczolowa o obfita o
gestej radiostrukturze z cechami lagodnej dysplazji.
Nie martwie tymi moimi torbielkami, bo jestem pod opieka lekarza. Mam tez
nadzieje, ze nigdy nie zrobi sie z nich cos gorszego.
Mam nadzieje,ze w Twoim przypadku skonczy sie tak jak u mnie, czyli na
regularnych kontrolach.Nie wiem, czy Ci pomoglam. Wiem, co czujesz, ale na
pewno bedzie dobrze. Jestem z Toba !!!
Pozdrawiam serdecznie. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: boje sie
Dziewczyny też się boję! Moja ciocia (siostra taty), zmarła na raka
piersi, tato walczy z rakiem prostaty. A u mnie: torbiel w piersi,
wynik histopat. OK, ale mam skierowanie do poradni leczenia chorób
piersi. Jakby tego było mało, to dziś odebrałam wynik z cytologii:
Jest to wynik z obecnością w niektórych komórkach nabłonka płaskiego
cech takich jak koilocytoza lub łagodna dysplazja, co może wskazywać
na zmiany przednowotworowe lub nowotworowe... Komórki o
nieokreślonym stopniu złośliwości... ASC-US... Więc wiem, że nic nie
wiem, ale 2 października mam kolposkopię... Wiem, że mam małą
nadżerkę, zmaierzałam leczyć ale wcześniej zrobiłam cytologię w
ramach ogólnopolskiego programu... Póki co staram się nie martwić
sięna zapas, chociaz to nie takie proste... Wierzę jednak, że będzie
OK! Czego i Wam życzę!!!! Pozdrawiam...
Gosia
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: proszę o pomoc
Jeżeli występują łagodne nieprawidłowe zmiany komórkowe (często określane jako
łagodna dysplazja lub CIN-1), lekarz będzie prawdopodobnie radził tylko „baczne
czekanie”, ponieważ zmiany często znikają samoistnie w ciągu 1 lub 2 lat.
Jest to zmiana łagodna ze stanem zapalnym byc może lekarz zastosuje jakieś
leczenie np. farmakologiczne, ale tu już musi wypowiedziec się lekarz.
Napewno nie jest to zmiana rakowa.
pozdrawiam Ronert
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dysplazja - badania
Jesli pies na przodków wolnych od dysplazji to nie ma sensu robić prześwietleń
przed ukończeniem 1 roku zycia. W metryczce jest anpisane np HDA przy ojcu i
przy matce.
Nawet jeśli ktoś z przodków miał dysplazję np dziadek HDA a babcia HDC( jest to
łagodna dysplazja) to ich dzieci i wnuczeta równie dobrze mogą mieć dysplazję
albo byc od niej całkowice wolni.
No chyba,że pies ewidentnie kuleje i nie może chodzić wówczas wykonuje się
zabieg zespolenia polegający na przecięciu mięsni w taki sposób by własciciwie
ukształtowały się panweki.
Jeśli właściciel widzi, że maluch kuleje to jak najbardziej powinien zrobić RTG
nawet u szczeniaka ale nie przez ukończeniem 16 tyg.
Zazwyczaj prześwitelnia potwierdzające stawy wolne od dysplazji wykonuje się u
psów powyżej 15 miesiąca.
Nie należy panikować a gdy pies skończy 5 miesięcy można profilaktycznie
podawać np ARTRESAN z apteki po 1 kapsułce dziennie profilaktycznie.
Po 3 miesiacach robimy miesiąc przerwy i potem znów podajemy przez 3 miesiace.
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do leakrzy-ja się Wam dziwię
Wybacz, ale to co piszesz o tej dziewczynce to są KOMPLETNE BREDNIE. Normalnie
nóż się w kieszeni otwiera.
Dysplazja stawów biodrowych (bo zapewne o tym piszesz) nie ma NIC WSPÓLNEGO ze
sposobem przeprowadzenia porodu i jego "złego odebrania" i przebieg porodu nic
nie ma wspólnego z ta chorobą.
Skoro zalecono tylko pieluchy to zapewne nie było to "potworne wywichnięcie"
tylko łagodna dysplazja (która ustąpi samoistnie dzięki odpowiedniej pielęgnacji
i układaniu nóżek).
Rada lekarza żeby nie iść do znachorów był jak najbardziej sensowna - żadne
"nastawienia" nie tylko nie dają szansy na wyleczenie (powodem choroby jest
NIEDOZOZWÓJ stawu ktorgo nie da się "poprawić" nastwieniem - musi upłynąc czas
spotrzebny na prawidłowy wzrost stawu. Co więcej "nastawianie daje realne ryzyko
MARTWICY głowy kości udowej (a wtedy kalectwo jest wielce prawdopodobne). Na
szczęście znachorowi (przy współudziale rodziców nie udało się okaleczyć dziecka
- natura była silniejsza.
Reasumując - "zanchor" nie zrobił NIC (na szczęście również nic złego), dziecko
zaczęło normalnie siadać bo zapewne dysplazja była łagodna a dzięki
pieluchowaniu i szerokiemu ustawieniu nóżek stawy biodrowe odzyskały prawidłowa
budowę.
Dziewczyna niech da na mszę że mimo głupoty rodziców i starań znachora nie jest
kaleką !
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do leakrzy-ja się Wam dziwię
DO SLAV_:

"Łagodna dysplazja" - i rok pieluchowania? Z perspektywą jeszcze dwóch, a
potem operacji, nie dającej 100% szans poprawy?

Kochany, Ty nie noś w kieszeni noża, bo kiedy zdasz sobie sprawę ze swego stanu
i ten nóż Ci się otworzy...
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Prosze o pomoc !!! - tłumaczenie
Nic złego - łagodna dysplazja sutka, znaczy nie rak. ROzszerzenia kanalików
mlekowych, torbiele apokrynne, zwłóknienia/stwardnienia, ta adenosis to nie
wiem, ale ogólnie słowo pochodzi od słowa 'gruczoł' i nie ma nic wspólnego z
rakiem, rozrost śródkanalikowy, mikrozwapnienia. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Guzek w piersi
Ja też mam guzki, od kilku lat. Jestem pod stałą kontrolą onkologa. w czasie
ciąży ilość zmian mocno się zwiekszyła. I jakkolwiek onkolog stwierdził, że jest
to prawdopodonie łagodna dysplazja, a w czasie ciąży piersi mają prawo się tak
zmieniać, to za miesiąc czeka mnie dodatkowe USG i ewentualna decyzja o biopsji.
Myślę, że lepiej takie rzeczy sprawdzać gruntownie.

> Ja tez mam taki. Pytalam gina - nie badal piersi i tylko powiedzial,
> ze to gruczol. Nie uspokoil mnie jednak ;-(
> pozdrawiam Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: nieleczona dysplazja - konsekwencje
Synuś miał robione USG bioderek w wieku 5 tygodni. Ortopeda powiedział, że
wszystko ok, pokazał jak pielęgnować malca, kazał układać na brzuszku w pozycji
żaby itd. (tak też robiłam). W książeczce zdrowia napisał: "stawy biodrowe
stabilne, bez objawów patologicznych. II A (norma)". W wieku 6 miesięcy małego
oglądała rehabilitantka i powiedziała, że z bioderkami jest wszystko w
porządku. Teraz, na forum przeczytałam, że IIA oznacza łagodną dysplazję i po 6
miesiacach powinno się wykonać RTG i stąd mój niepokój. Kuba ma już 13
miesięcy. Czy powinnam iść z nim teraz do ortopedy? Zamierzałam pójść z nim jak
już będzie sprawnie chodził (chodzi od miesiąca, ale jeszcze nie całkiem
sprawnie i nie wiem czy to jest nieprawidłowość w tym wieku - stawia stopy
lekko do środka). Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: do mam dzieci z rozwórką
CZy możecie mi odpowiedzieć kiedy zakłada się rozwórkę ?- u mojej niespełna 2
miesięcznej córki ortopeda zdiagnozował ,,łagodną dysplazję" lewego biodra - 2a
wg Graffa, asymetrię i słabo wymodelowane panewki. Po 6 tyg kontrola - nie było
poprawy mimo szerokiego pieluchowania.
Jednak oprócz kontroli za 1,5 miesiąca nie dostałam żadnych inych zaleceń. Boję
się jednak żeby czegoś nie zaniedbać. Odpowiedzcie, jak to było w Waszym
przypadku. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Szerokie pieluchowanie - wasze opinie.
Starszej córki, u której było wszystko w porządku nie pieluchowałam, pomimo
zalecenia, (w ramach profilaktyki) młodszej u której badanie usg
stwierdziło ,,łagodną dysplazję" pieluchowałam przez 6 tyg. dwoma pieluchami -
terową i flanelową. NA ostatniej kontroli ortopeda stwierdził, że wszystko jest
w porządku. Być może to pomogło.
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Szerokie pieluchowanie - raz jeszcze, pomocy!
Szerokie pieluchowanie - raz jeszcze, pomocy!
Witam,
ortopeda zlecił u mojego 6 tygodniowego synka szerokie pieluchowanie
(stwierdził łagodną dysplazję)tzn. kazał składać dwie pieluchy na cztery,
wkładać między nóżki i spinać po bokach agrafką. Jestem załamana, bo nie chcę
trzymać dziecka w tetrze, myślałam, że można zakładać tetrę na pampersa ale
lekarz powiedział, że tak nie można. Czy macie podobne doświadczenia? Co
robić? Zakładać na pampersa, czy mimo wszystko przejść na tetrę i jak sobie z
nią radzić, czy można gdzieś kupić jakieś ceratki do takiego pieluchowania?
Pomocy!
Z góry dziękuję
Aga

Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: guz w piersi
napisane jest tak: piersi o budowie gruczołowo-tłuszczowej ze
znacznie nasilonymi cechami łagodnej dysplazji w kwadratach GZ obu
piersi. zmian ogniskowych charakteru guzów litych i torbieli nie
znaleziono. węzły chłonne nie powiększone. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: guz w piersi
no i dobrze - z taką łagodną dysplazją to po świecie chodzi 90 proc.
kobiet
tylko nie chodź na USG jak coś wyczujesz, tylko regularnie Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dziewczyny z HPV łączmy się!!!!
u mnie wykryto lagodna dysplazje i postanowiono nic nie robic, tylko powtorzyc
badanie za 6 miesiecy.
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mastopatia i nie tylko...???
Mastopatia i nie tylko...???
Już dawno miałam napisać ten wątek ale, wydawało mi się że wszystko wiem i po
co będę komuś zawracać głowę. A jednak nie… ale zacznę od początku.

W październiku wykryłam u siebie guza na piersi. Poszłam do ginekologa, ten
zapisał mi na jego rozbicie, a jednocześnie jako antykoncepcje Cerrazzete. W
grudniu stwierdził po moich sugestiach że się jednak nie rozbił więc
skierował mnie do zaprzyjaźnionej Pani „doktor” na biopsje.
Wynik biopsji brzmi :” obraz cytologiczny przemawia za łagodna dysplazją
sutka Przeważają zmiany o charakterze Fibrosclerosis. Komórek nowotworowych
w badanym materiale nie znaleziono”. Pani zaleciła mi zrobić najwcześniej w
czerwcu USG i sobie spokojnie z tym czekać. Bo to nic takiego tylko
mastopatia.

Cały czas brałam Cerrazzete aż do początków lutego gdy zaczęły mnie okropnie
boleć żyły. Po odstawieniu tabletek przestały ale za to pięknie rozregulował
mi się okres.
Guzik jakoś mi spokoju nie dawał. Tym bardziej ze zaczęłam wyczuwać również
drugi i trzeci.

Dzisiaj poszłam do endokrynologa. Pani doktor potwierdziła moje obawy i mocno
się zdziwiła że nie miałam przy takich zmianach zrobionego jeszcze ani razu
USG. Kazała przyjść na USG w 5 dniu cyklu. Dodam że cykl ustabilizuje
tabletkami.
Przepisała mi Bromergon i Mastodynon N .
Acha i mam jeszcze smarować piersi Progestegelem .
Stwierdziła ze guz jest zbyt twardy by była to tylko zmiana mastopatyczna i
w razie gdyby tabletki nie powodowały jego zmniejszania to zaleca jednak
usunąć.

I właściwie to chciałam spytać wszystkie was co miałyście takie problemy co
myślicie?
Czy słuchać jednej czy drugiej? Może miałyście pobobnie i chcałybyście mi coś
doroadzić?

Chociaż to jak robioną miałam biopsje to powinnam opisać ku przestrodze innym!
Dodam jeszcze że do wszystkich lekarzy chodze prywatnie. Wiec chyba powinni
wydawać słuszne opinie chociażby ze z wględu na kase

Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: gruczolakowłókniak???
Pisałam już o tym w innym wątku ale spadł tak daleko że nie chce mi sie go
szukać. Wiec powtórze

W październiku wykryłam u siebie guza na piersi. Poszłam do ginekologa, ten
zapisał mi na jego rozbicie, a jednocześnie jako antykoncepcje Cerrazzete. W
grudniu stwierdził po moich sugestiach że się jednak nie rozbił więc skierował
mnie do zaprzyjaźnionej Pani „doktor” na biopsje.
Wynik biopsji brzmi :” obraz cytologiczny przemawia za łagodna dysplazją sutka
Przeważają zmiany o charakterze Fibrosclerosis. Komórek nowotworowych w
badanym materiale nie znaleziono”. Pani zaleciła mi zrobić najwcześniej w
czerwcu USG i sobie spokojnie z tym czekać. Bo to nic takiego tylko mastopatia.
A i powiedziała żebym nikogo nie słuchała i w żadnym wypadku tego nie chciała
usuwać bo narosną nowe.

Cały czas brałam Cerrazzete aż do początków lutego gdy zaczęły mnie okropnie
boleć żyły. Po odstawieniu tabletek przestały ale za to pięknie rozregulował mi
się okres.
Guzik jakoś mi spokoju nie dawał. Tym bardziej ze zaczęłam wyczuwać również
drugi i trzeci.

poszłam do endokrynologa. Pani doktor potwierdziła moje obawy i mocno się
zdziwiła że nie miałam przy takich zmianach zrobionego jeszcze ani razu USG.
Kazała przyjść na USG w 5 dniu cyklu. Dodam że cykl ustabilizuje tabletkami.
Przepisała mi Bromergon i Mastodynon N .
Acha i mam jeszcze smarować piersi Progestegelem .
Stwierdziła ze guz jest zbyt twardy by była to tylko zmiana mastopatyczna i w
razie gdyby tabletki nie powodowały jego zmniejszania to zaleca jednak usunąć.

Na USG Byłam w ten poniedziałek i pani doktór stwierziła że lepiej go jednak
usunąć. Bo z badania wynika że "widoczne sa obszary hipoechogeniczne, tkankoew"
Co to znaczy???

I teraz sama nie wiem jedna mówi tak a druga inaczej. Może iśżc do trzeciego
lekarza
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Chcę wiedzieć coś więcej na temat tego "ESTEVA"
Cześć. Mi tez serducho zabiło mocniej, jak o tym tutaj po raz pierwszy
przeczytałam,ale już ochłonęłam - ja osobiście nie użyję. Jest to żel
zawieraljący estradiol, wchłaniający się do krwi przez skórę , zalecany
kobietom po menopauzie jako hormonalna terapia zastępcza. Jakaś pani doktor,
gdzieś tu na forum powiedziała,że krótkotrwałe stosowanie tego na piersi może
spowodowac ich powiększenie się. Nie wiem, pewnie może, ale rozregulowuje tez
cykl miesiączkowy i zaburza działanie tabletek antykoncepcyjnych - to drugie
zwłaszcza jest dla mnie wystarczającym powodem,żeby się nie skusić :-)... Poza
tym, nikt tak naprawdę nie wie, ile to jest krótki okres - taki, który nie
spowoduje zmian w piersiach. Zaburzenia proporcji estrogenów i progesteronu sa
przyczyną tzw. łagodnej dysplazji sutka (torbiele, zwłóknienia i inne łagodne
zmiany), a wiadomo,że Estreva proporcje te zaburzy. U kobiet po menopauzie jest
wskazana na wystepujący u nich niedobór estrogenów - ale u nas - coż z
pewnością może spowodować pewne nieregularności. Oczywiście decyzja nalezy do
Ciebie, wiem,że to kuszące, bo niedorgie, i wiele kobiet mówi,że działa, ja
jednak ryzykowac nie chcę... Widziałam kobiety umierające na raka sutka, w
trakcie chemio- i radioterapii, z rakami w bliźnie po mastektomii... To
powstrzymuje mnie by nie ingerować w naturę, która zaprogramowała mnie tak a
nie inaczej. Nie, nie, wcale nie jestem z tych co to sie samoakceptują. Mam z
tym duży problem,ale pracuję nad tym. Zdrowie jest dla mnie ważniejsze, tym
bardziej,że mam obciążenia rodzinne w zakresie nowotworów piersi więc i tak
jestem dobrym materiałem na rozwój choroby w przyszłości, nie chcę niczego
ułatwiac ani przyspieszać... Pozdrawiam ciepło. Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co oznacza ortopedycznie II A przy bioderku?
Ia to staw idealny, Ib - norma, IIa to łagodna dysplazja - do 3 m-ca zaleca
się tylko profilaktykę - tak jak pisałaś. Myślę, że w tym badaniu już będzie
dobrze, tzn obydwa bioderka I ( mniej ważne a czy b).
Pozdrawiam ANN Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: szerokie pieluchowanie trzeba czy nie ???
Moja córezcka miała łagodną dysplazję (brak jąder kostnienia). Dwóch lekarzy
ortopedów (młodych) kazało szeroko pieluchować i robić ćwiczenia nóżkami.
Pomogło, wszystko się cofnęło (pojawiły się jądra kostnienia).

Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Biopsja mammotomiczna
On 29 Maj, 08:50, "Krzysztof (Suzuki Kokushu)"


<krzysiu@poczta.onet.plwrote:
| Jeśli biopsja nie wykaże raka, prawdopodobieństwo, że pacjentka nie ma
| raka wynosi ok. 95%.

IMHO nie bo 1) częstość raka sutka jest znacznie wyższa, 2) inne są
wskazania do biopsji 3) biopsja m. daje wycinki, a w tarczycy pobiera się
materiał cytologiczny.


Podczepię się :)
Jakie są wskazania do wykonania biopsji cienko-igłowej piersi?
Chodzi o moją kuzynkę. Jedni lekarze twierdzą, że należy ją wykonać,
ale tylko po to, by potwierdzić, iż wszystko jest w porządku. Inni
twierdzą, że wręcz nie ma potrzeby wykonania bac, wystarczy
obserwacja.
Pozwolę sobie zacytować wynik badania:
'Mammografia i USG - opis zbiorczy. Sutki o dość obfitym utkaniu
gruczołowym. Nie stwierdzam zmian ogniskowych podejrzanych o
złośliwość w badaniu mammograficznym. W badaniu USG są widoczne cechy
dysplazji łagodnej; zwłóknienia, odcinkowe poszerzenia przewodów
mlekowych, drobne torbiele.
W sutku lewym w kgz jest dobrze odgraniczona zmiana 8x4 mm - obraz
przemawia za zmianą łagodną. Do rozważenia bac pod USG dla
potwierdzenia łagodnego charakteru zmiany.
W obu dołach pachowych odczynowe węzły chłonne.'

Zaznaczę jeszcze, iż u badanej kobiety 'odzczynowe węzły chłonne' są w
każdym badaniu USG piersi i tarczycy od wielu lat, tak wiec nie jest
to nic nowego (prawdopodobnie z uwagi na chorobę zasadniczą pacjentki
- zaburzenia immunologiczne).
Z tego co wiem, lekarka opisująca mammografię i USG powiedziała, iż w
normalnym przypadku nie zalecałby bipsji, ponieważ nie ma żadnych
złych podejrzeń co do tej zmiany. Jednak z racji na chorobę zasadniczą
kobiety (jest to osoba w miarę młoda - 34 lata), uznała, iż można
biopsję wykonać, by POTWIERDZIĆ, iż zmiana jest łagodna, i tym samym
uspokoić pacjentkę.
Kuzynka bardzo się boi, jest osobą chorą przewlekle, ciągle dołączają
się nowe schorzenia i cierpienia. Z gabinetów lekarskich praktycznie
nie wychodzi. Czy taka biopsja jest zabiegiem bolesnym? Na ile
miarodajne są wyniki takiej biopsji?
Acha, kuzynka zapytała panią doktor, czy nie można by tej zmiany od
razu usunąć, ponieważ boi sie 'nosić' coś podejrzanego. Pani doktor
stanowczo odpowiedziała, że nie, ponieważ zmiana nie jest w
najmniejszym stopniu podejrzana, nawet biopsji nie ma potrzeby
wykonywać, ale dla świętego spokoju pacjentki, napisała, że do
rozważenia bac.
Co o tym wszystkim myśleć? Ja bym raczej robiła biopsję, tylko na ile
miarodajne są wyniki takiej biopsji? Żeby nie było tak, że dobry wynik
biopsji uśpi czujność. Chociaż z drugiej strony lekarka jest bardzo
doświadczona, i gdyby miała jakiekolwiek, najmniejsze nawet
podejrzenia, to zdecydowanie kazałaby pobrać wycinek. Tak myślę.
Bardzo proszę o jakąś sensowną opinię. Kuzynka ma jeszcze jedną wizytę
u innego lekarza, ale chciałabym móc ją wyspokoić, chociaż i tak to
robię na każdym kroku robię :)

Dziękuję za odpowiedzi.

Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Piersi mastopatyczne, jakie badanie?
No więc przede wszystkim - to co kiedyś częściej nazywało się mastopatią, a
jeszcze wcześniej dysplazją łagodną sutka, obecnie nazywa się zmianami
włóknisto-torbielowatymi. Piszę o tych nazwach, chociaż z punktu widzenia
pacjentki może się to wydawać średnio ciekawe, bo taka zmiana nazwy ma swoje
przyczyny i duże znaczenie - termin dysplazja sugerował, że zmiany te są
zmianami przednowotworowymi (tak zresztą onegdaj, zdaje się, sądzono), a termin
mastopatia powstał z połączenia dwóch greckich słów - "mastos" czyli pierś i
"pathos" czyli choroba. Tymczasem same zmiany włóknisto-torbielowate nie niosą
ze sobą zwiększonego ryzyka zachorowania na raka piersi, a ponieważ badania
wykazały, że ma je wg. różnych opracowań 50 - 70% kobiet, właściwie obecnie nie
traktuje się ich jako stanu chorobowego, tylko jako wariant normy. Tego typu
zmiany wynikają z odpowiedzi tkanek piersi na stymulację hormonalną - konkretnie
na nadmiar estrogenów - bezwzględny lub względny - w stosunku do poziomu
progesteronu. Dlatego czasem, przy dużych powodowanych przez nie dolegliwościach
stosuje się doustne środki antykoncepcyjne, które powodują ustalenie się
stałego, prawidłowego stosunku estrogenów do progestagenów (taka terapia - jak
samo przyjmowanie doustnej antykoncepcji - ma swoje plusy i minusy i nie jest
działaniem rutynowym). Pod wpływem stymulacji estrogenowej dochodzi do tworzenia
się różnych struktur - torbieli (które są wynikiem rozrostu komórek przewodów
sutkowych), gruczolistości prostej (która jest wynikiem rozrostu komórek
zrazików, włóknienia, metaplazji apokrynowej i innych zjawisk, których
szczegółowe nazwy pewnie nie są Wam do szczęścia potrzebne - te wszystkie zmiany
powodują tkliwość lub bolesność piersi.

Cały problem ze zmianami włóknisto - torbielowatymi polega na tym, że
nieregularna struktura piersi, zagęszczenia i mikrozwapnienia widoczne w
badaniach obrazowych, które są charakterystyczne dla tych łagodnych zmian, mogą
maskować inne łagodne zmiany, które już jednak niosą ze sobą ryzyko rozwoju raka
(tzw. choroby proliferacyjne sutka) albo maskować obraz samego raka. Dlatego
posiadaczka tego typu zmian powinna być pod stałą kontrolą lekarską, mieć
aktualne wyniki badań obrazowych (mammografii lub USG, w zależności od struktury
piersi, czyli pośrednio od wieku) po to, żeby w razie czego można było nową
zmianę porównać z poprzednim obrazem piersi i umieć się obserwować samodzielnie.
Ale z niczym nie należy przesadzać - wykonywanie tych badań zbyt często jedynie
zaciemni obraz, podobnie jak zbyt częste samobadanie - należy wiedzieć, że,
szczególnie w przypadku tej przypadłości, struktura piersi może się często
zmieniać - torbielki rosną i pękają, miejsca po pęknięciach włóknieją tworząc
zgrubienia. Jeżeli dzieje się coś definitywnie niepokojącego, badaniem
rozstrzygającym, czy nowa zmiana jest łagodna, czy zaczyna się dziać coś złego,
jest biopsja sutka i badanie histopatologiczne. O ile wiem, nie ma konieczności
częstszego wykonywania badań ani przeprowadzania żadnych dodatkowych badań, niż
w przypadku kobiet bez zmian włóknisto-torbielowatych, trzeba je tylko wykonywać
skrupulatnie.

Tak więc pomysł z profilaktycznym usuwaniem piersi, nawet kiedy miało się
przypadki raka sutka w rodzinie, jest, delikatnie mówiąc, lekko histeryczny
Prawie każdy ma przypadki raka w rodzinie, tak się składa, że rak piersi jest
najczęstszym nowotworem złośliwym kobiet w Polsce, więc szansa zachorowania w
rodzinie jest spora - tylko kilka procent raków jest uwarunkowanych genetycznie
- wtedy zachorowania w rodzinie zdarzają się szczególnie często i w szczególnie
młodym wieku (green_land, jeżeli nie ufasz swojej lekarce pierwszego kontaktu,
zawsze możesz się wybrać na wizytę do onkologa, żeby zapytać, czy w Twoim
wypadku jakieś poradnictwo genetyczne byłoby wskazane, ale jeżeli Twoja lekarka
przeprowadziła dokładny wywiad rodzinny i kieruje się tymi wskazówkami, które
podałam wyżej, nie ma powodu, żeby jej nie ufać i jest bardzo wątpliwe, żeby
onkolog miał inne zdanie). Miażdżąca większość wynika z tzw. mutacji
sporadycznych, co jest bardzo dobrą informacją, ponieważ oznacza, że w dość
dużym stopniu jesteśmy w stanie wpłynąć na to, czy zachorujemy, czy nie. Zamiast
więc zamartwiać się i wymyślać setki badań albo i nawet okaleczające zabiegi
profilaktyczne, należy zdrowo się odżywiać, unikać czynników ryzyka, a przede
wszystkim, w tak piękny dzień - pójść się poruszać. Ponieważ udowodniono naukowo
(i są to silne dowody), że z jednej strony otyłość jest czynnikiem ryzyka raka
sutka, a z drugiej strony, że regularne ćwiczenia fizyczne (o ile dobrze
pamiętam, niezależnie od masy ciała, ale tego nie jestem 100% pewna) ryzyko tego
raka zmniejszają.
Pozdrawiam i życzę miłego spaceru Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Breast Exam
Dopiero dzis wracam na lacza bo BT sprawe zawalilo

Chcialabym tylko zaznaczyc iz istnieja jeszcze opcje posrednie pomiedzy tym
`dbacie` i `nie dbacie`. `Dbacie inaczej` np
Bo ze nie biegacie i sie nie dopominacie nie musi byc rownoznaczne z tym ze
nie dbacie ;-P

Czy ja naiwna jestem czy nie jest tak ( w co ja zreszta wierze), ze nikt lepiej
nie przeprowadzi tego badania niz niz ja sama.
Qurde, wszak po to te wszystkie ulotki i miliony stron w necie i mozliwosc
zapytania lekarza jak to robic by kobieta sama mogla
we wlasciwym czasie(w cyklu) i regularnie sobie te piersi badac i nauczyla sie
co dla niej typowe i normalne a co nie. Trzeba to przeciez porownac w czasie i
wygladzie itd itd
I tez jak Ewunia wspomniala, wsluchanie sie we wlasne cialo
Bo tak na zdrowy rozum..lekarz, nawet jesli ma tylko 10 pacjentek
( haha, pomnozyc przez kilkadziesiat co najmniej) to nie bedzie kurcze
pamietal ktora gdzie co miala .
A do tego jeszcze nie kazda wizyta jest dobra na badanie bo i wiele zmian to
specyfika etapow cyklu.

Ufac lekarzowi, ktory je bada w najlepszej sytuacji raz na miesiac moze?
Nie mozna samemu tego pilnowac skoro my mamy tylko jedna pare a lekarz
kilkaset ;-P
A jesli cos nietypowego sie pojawi to wtedy do lekarza leciec.
Przyznaje, ze juz kilka razy bylam bo cos mi sie tam nie podobalo (i bije sie
w piers, ze tez calkiem doinformowana nie bylam) i nigdy nie bylo problemu by
mi wtedy sprawdzila, rozwiala watpliwosci czy udzielila porady.
Kurde, a co ja ciele-mele jakies niedorobione jestem zebym nie umiala sama
sobie ew tego badania zrobic tylko pania dochtur latac?



Jeszcze co do samobadania..
Prosze bardzo. Z publikacji, ktore akurat mam pod reka:
`Pon 90% nowotworow piersi zostaje wykryte przez same kobiety.
W istocie 7letnie badania z grupa 33.000 kobiet wykazaly, ze samobadanie
mogloby zmniejszyc smiertelnosc o 1/5`


i dalej:


`Jesli nie zyczysz sobie wykonania mammografii, staraj sie regularnie
przeprowadzac samobadanie proszac uprzednio lekarza o zademonstrowanie ci w
jaki sposob to robic.
Ponad to mozesz dodatkowo prosic lekarza o przeprowadzenie okresowego badania
piersi. Jesli nie jest on w stanie tego zrobic w zwiazku z malym doswiadczeniem
w tej dziedzinie, popros o skierowanie cie do kliniki prowadzacej takie badania
badz znajdz innego lekarza bardziej zorientowanego w temacie`

`Jesli zdecydujesz sie na mammografie, zrob uprzednio rozeznanie. Upewnij sie,
ze wyposazenie jest specjalnie zaprojektowane w tym celu a wiec bedzie w stanie
dac najlepszy obraz przy mozliwie najmniejszym promieniowaniu. Pytaj o ilosc
badan przeprowadzanych tygodniowo jak rowniez kiedy maszyna byla ostatnio
testowana (powinny taki test przechodzic min raz do roku)

I
` Unless you have various risk factors in your family or yourself, there is no
good scientific reason why you should engage in regular screening of any sort
if you are healthy
and have no symptoms`

Niestety nie mam czasu dalej tego wklepywac a poza tym nie wiem na ile jeszcze
aktualne bo z postu Ewuni wynika, ze cos sie w temacie zmienilo ostatnio.


I jeszcze...O takich rzeczach jak samobadanie bynajmniej nie tu poraz pierwszy
sie dowiedzialam a od lekarki w Polsce. I argumenty jak powyzej wlasnie.
W taki sposob wlasnie wykrylam u siebie jeszcze na studiach jakis tak guzek.
Inna historia co sie z tym w Polsce robilo O
Biopsja i mammografia z mety. A wyszla tylko lagodna dysplazja komorkowa czy
cos tam niegroznego. Pamietam gdy poszlam z tym na konsultacje do jednego z
lekarzy w Matce Polce w Lodzi, jakiegos swiatowej slawy speca w dziedzinie, on
zdecydowanie odradzal mi mammografie twierdzac, ze nie jest ona tak obojetna i
ze w mlodym wieku zdecydowanie odradza, ze sama biopsja juz wystarczy.
Ale ja nastraszona przez moja lekarke (jak nie zrobisz to igrasz z ogniem)
myslalam, ze sie z choinki urwal. Pozniej troche poczytalam na ten temat i
chyba wiem czemu mi odradzal. Teraz taka glupia bym chyba nie byla.
Zreszta wynik tego badania pokazalam mojej lekarce tutaj, ktorej maz(Polak)
jest szefem oddzialu onkologicznego w Walii. Ona dala mu to do tlumaczenia tak
na wszelki wielki. I zachodzil w glowe po co mi te wszystkie badania porobili.


Na temat wczesnych mammografii czy mammografii w ogole mam raczej wyrobiona
opinie i z pewnoscia tak latwo, ot dla rutyny sie jej nie poddam.

Bo nie uwazam tego za badanie nieinwazyjne.
Co zrobie po 50ce to jeszcze zobaczymy


Mam pare publikacji na ten temat ale musialabym je zeskanowac i ew przeslac na
priv jesli chcesz.
Ogolnie stosuje zasade: maksimum prewencji, minimum glupoty.
Staram sie nie zwiekszac ryzyka na tyle na ile jest to w mojej mocy. Nikt w
rodzinie nie chorowal, nie da sie ukryc, ze nie jestem bezdzietna ,
karmilam piersia kawalek czasu i mam nadzieje jeszcze pokarmic, nie przyjmuje
pigulek tudziez innych hormonow, staram sie dobrze dobrac stanik,
nie pale, nie stosuje w zasadzie zadnych swinstw- antyperspirantow z aluminium.

Mam opracowana wlasna wersje pachnidel a kosmetyki w wydaniu `chemicznym`
w ogole ciezko toleruje wiec ich unikam.
Trzymam dobra diete i `reke na pulsie` a w razie watpliwosci biegne do lekarza.
Uwazam, ze grunt to samoswiadomosc i znajomosc wlasnego ciala.
Ze znajomych mi kobiet, ktore mialy raka piersi (wszystkie na szczescie wyszly
z tego calo) kazda bez wyjatku miala przynajmniej 2 faktory ryzyka. I
rzeczywiscie kazda sama cos u siebie wykryla. Na tyle wczesnie, by sie dalo
leczyc.
Oczywiscie wierze, ze sa wyjatki, ale tez trudno tak naprawde powiedziec co za
nimi stoi.
Przeczytaj resztę odpowiedzi z tematu
Copyright (c) 2009 Życiowe Refleksje | Błąd | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.